Brama 1 Human Design
– No i o czym właściwie jest ta Brama 1 Human Design?
– O cierpliwości. O niewymuszonej kreatywności.
– O byciu sobą — nawet jak ktoś patrzy…
– I o tym, że czasem najpierw pojawia się smutek, zanim pojawi się błysk weny.
No i w takiej to energii będziemy wszyscy razem od 5 do 10 listopada 2025 r. kiedy Słońce będzie w Bramie 1, Bramie Kreatywności.
To jeden właśnie z tych momentów w roku, kiedy i Tobie i mi może odpalić się jakiś element kreatywności…
Nie koniecznie chodzi tu o stworzenie jakiegoś wiekopomnego dzieła, chociaż… kto wie😉
Ta kreatywna energia będzie budziła w nas…
– potrzebę bycia sobą, takim do bólu autentycznym sobą…. Nawet jak się to komuś nie podoba!
…ale ta bardzo męska z natury brama ma też swoją „babską” stronę….
To brama w obwodzie indywidualnym więc nie zdziw się, jak — cicho i niepostrzeżenie wkradnie się jakiś smuteczek, ot taka melancholia i….
nagle zrobisz się bardziej refleksyjna niż zwykle.
Taka to już jest ta energia.
Kreatywność, która nie potrzebuje sceny
Więc wiesz już, że Brama 1 Human Design to czysta kreatywność,
ale to nie jest kreatywność, którą znasz z poradników motywacyjnych czy z tiktoka
Na zasadzie: „zaplanuj to, zrób to i sprzedaj”.
to jest raczej: „poczekaj, poczuj, pozwól, żeby się samo pojawiło”.
To bardzo osobista energia.
Pochodzi z głębi człowieka.
Nie szuka poklasku.
Nie robi czegoś dla nagród, like’ów, uścisku dłoni prezesa…
Nie chce być „najlepsza” — chce być najprawdziwsza z prawdziwych.
Mutacja: coś, czego jeszcze nie było
Jak każda brama indywidualna w Human Design, Brama 1 niesie w sobie coś więcej niż tylko ekspresję.
Niesie potencjał mutacji*
* Mutacja w Human Design nie oznacza niczego ‘dziwnego’ – to po prostu zmiana, która zaczyna się wewnątrz i promieniuje na zewnątrz, z czasem wpływając na innych.
To znaczy: może wprowadzać coś nowego.
Coś, czego jeszcze nie było…
Czasem drobną zmianę,
a czasem coś, co z kiedyś może doprowadzić do tego, że zmienisz…
– sposób w jaki myślisz, działasz, patrzysz na świat
— najpierw Ty, a potem inni.
Tylko że… to się nigdy nie dzieje na siłę.
Ra Uru Hu, twórca tego systemu, mówił, że Brama 1 Human Design działa po swojemu.
„To nie jest energia, którą się uruchamia siłą woli. Ona przychodzi, kiedy przyjdzie. A kiedy przychodzi — jest zupełnie nowa.”
I często nie da się jej od razu zrozumieć.
Nowość jest zawsze dziwna.
Na początku nikt jej nie rozumie.
Dlatego osoby z Bramą 1 — w swoim projekcie lub aktywowane tranzytem — często mają poczucie, że „nie pasują”.
Ale to właśnie w nich rodzi się coś, czego świat jeszcze nie zna.
To indywidualiści zmieniają ten świat. Co my byśmy bez nich zrobili…
Melancholia: cichy towarzysz wszelakiego geniuszu
Brama 1, jak wiele bram indywidualnych, niesie też specyficzną emocję — melancholię.
Nie chodzi o depresję czy smutek. To raczej taki nastrój głębokiego zanurzenia w sobie.
Trochę wycofania.
Trochę zawieszenia.
Jakby świat zwolnił, ale nie wiadomo, po co.
To właśnie z tej melancholii najczęściej rodzi się…
…prawdziwa kreatywność.
Zwróć uwagę: większość wielkich artystów, wynalazców, wizjonerów — miało w sobie pierwiastek melancholii.
To nie przypadek.
Melancholia czyści przestrzeń w środku, robi miejsce na coś nowego.
Wycisza hałas świata.
Sprawia, że człowiek przestaje patrzeć na zewnątrz i zaczyna słuchać tego, co w nim.
I dopiero wtedy pojawia się błysk.
Ale najpierw trzeba ten moment przeżyć.
Nie uciekaj od niego.
Tylko nie zrozum mnie źle…nie musisz do razu tworzyć czegoś wielkiego.
Kreatywność nie zawsze oznacza tworzenie dzieł – czasem to nowy sposób myślenia, odważna rozmowa, albo inny niż zwykle sposób na spędzenie wieczoru.
Co może się dziać w czasie tego tranzytu?
Możesz zauważyć, że:
- Nie chcesz już dopasowywać się do innych,
- chcesz być sobą, taka jaka jesteś,
- Możesz być bardziej wrażliwa — zarówno twórczo, jak i emocjonalnie,
- czujesz jakiś niewyjaśniony smutek, który trudno ci będzie nazwać.
To wszystko jest normalne.
To energia, która włącza się w środku, po cichu, bez zapowiedzi.
Brama 1 Human Design to…
– …cierpliwość wobec siebie,
– …niezaplanowana kreatywność,
– …prawdziwa autentyczność,
– …melancholia, która bywa początkiem czegoś wielkiego,
– …mutacja — czyli coś, czego jeszcze nie było.
Chodzi o to, że nie każda zmiana musi być spektakularna.
Czasem największe rewolucje zaczynają się od cichego zdania w głowie.
Albo od chwilowego wycofania się z codziennej bieżączki.
W tym właśnie specjalizuje się Brama 1 Human Design.
Ona nie robi hałasu.
Ona zmienia kierunek — najpierw wewnątrz.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy masz tę bramę aktywną w swoim grafie Human Design — zajrzyj do swojego Bodygrafu. A jeśli nie — w czasie tego tranzytu możesz po prostu poczuć jej wpływ jako coś co działa w tle.
A Ty? Co w Tobie cicho dojrzewa w tym czasie?




